Kobieta stojąca przy oknie w biurze i patrząca na zewnątrz.

Czy restrukturyzacja firmy ma sens? Zacznij od dwóch pytań

„Tyle lat pracy. Nie mogę teraz tego zostawić”.

Gdy firma ma problemy finansowe, trudno oddzielić lata pracy od oceny jej przyszłości. Jednak to perspektywy biznesu powinny być punktem wyjścia do rozmowy o jego ratowaniu.

Anna Grudzień-Kurpiewska, radczyni prawna i doradczyni restrukturyzacyjna, wskazuje w nagraniu dwa pytania, od których warto zacząć.

Obejrzyj nagranie na TikToku ↗

1. Czy nadal chcesz prowadzić tę firmę?

Można walczyć o przetrwanie przedsiębiorstwa, a jednocześnie nie mieć już siły ani chęci do jego prowadzenia. Dalsze działanie bywa wtedy napędzane przede wszystkim poczuciem obowiązku, przyzwyczajeniem lub obawą przed zamknięciem ważnego etapu.

Warto uczciwie ocenić swoją gotowość do zmian. Czy chcesz nadal rozwijać ofertę, szukać klientów i podejmować decyzje dotyczące firmy? Czy widzisz dla siebie rolę w jej przyszłości?

Odpowiedź nie zastępuje analizy finansowej. Pomaga jednak ustalić, jaki cel ma mieć dalsza praca nad sytuacją przedsiębiorstwa.

2. Czy z dzisiejszą wiedzą założyłbyś tę samą firmę?

Wyobraź sobie, że dopiero rozważasz rozpoczęcie działalności. Wiesz już jednak wszystko, czego nauczyło Cię jej prowadzenie: znasz klientów, konkurencję, marże, koszty i problemy organizacyjne.

Czy nadal zdecydowałbyś się na ten biznes?

To pytanie pozwala spojrzeć na firmę z perspektywy jej przyszłych możliwości. Warto zastanowić się:

  • Czy klienci nadal potrzebują tego, co oferujesz?
  • Czy sprzedaż może przynosić marżę pozwalającą pokrywać koszty działalności?
  • Co konkretnie musiałoby się zmienić, żeby firma mogła działać stabilniej?
  • Czy masz zasoby i możliwości, aby te zmiany przeprowadzić?

Przedsiębiorstwo może mieć wartościową ofertę i perspektywy, mimo obecnych problemów z płynnością. Może też wymagać istotnej zmiany sposobu działania, ponieważ rynek, na którym powstawało, wygląda dziś zupełnie inaczej.

Restrukturyzacja potrzebuje celu biznesowego

Samo stwierdzenie „mamy długi, potrzebujemy restrukturyzacji” nie wyjaśnia jeszcze, jak firma miałaby funkcjonować po zmianach.

Trzeba ocenić, skąd będą pochodziły przychody, jakie koszty można ograniczyć i co doprowadziło do obecnych trudności. Inaczej wygląda sytuacja przedsiębiorstwa, które ma klientów, lecz boryka się z opóźnionymi płatnościami, a inaczej firmy, której oferta straciła odbiorców.

Dlatego odpowiedzi na dwa pytania z nagrania są punktem wyjścia. Nie przesądzają o dostępności ani powodzeniu postępowania restrukturyzacyjnego. Wymagają zestawienia z dokumentami, sytuacją finansową i prawną oraz obowiązującymi terminami działania.

Co, jeśli nie widzisz przyszłości dla obecnego biznesu?

Taka odpowiedź nie oznacza, że należy podejmować pochopne decyzje. Jest sygnałem, by przeanalizować inne możliwości: zmianę modelu działalności, uporządkowane zakończenie biznesu lub — zależnie od sytuacji — postępowanie upadłościowe.

Samo zaprzestanie działalności nie rozwiązuje kwestii zobowiązań. Znaczenie mają interesy wierzycieli, obowiązki związane z prowadzoną działalnością oraz ewentualna odpowiedzialność osób zarządzających.

W nagraniu Anna Grudzień-Kurpiewska przypomina również, że zakończenie jednego biznesu nie musi oznaczać końca drogi przedsiębiorcy.

Porozmawiajmy o możliwych rozwiązaniach

Nie musisz przychodzić na konsultację z gotową decyzją: „chcę restrukturyzacji”. Możesz przyjść z pytaniem: „firma ma problemy — jakie mam możliwości?”.

W kancelarii AGK przeanalizujemy sytuację przedsiębiorstwa, zobowiązania i Twoją rolę w firmie. Omówimy rozwiązania, które można rozważyć, oraz kwestie wymagające pilnego działania.

Umów konsultację online lub stacjonarnie w Warszawie.

Umów konsultację w kancelarii AGK

Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje indywidualnej porady prawnej.