Przedsiębiorcy w obliczu epidemii koronawirusa

Przedsiębiorcy w obliczu epidemii koronawirusa

Przedsiębiorca, który dostrzega realne zagrożenie niewypłacalności w swojej firmie, powinien działać. Odpowiedzialność członków zarządu pozostaje taka sama. W związku z epidemią wydłużyły się terminy na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości, ale jedynie w sytuacji, gdy niewypłacalność powstała z powodu koronawirusa. Dlatego warto trzymać rękę na pulsie – dobrze przeanalizować wszystkie szanse i zagrożenia dla swojego biznesu i skonsultować możliwe scenariusze z prawnikiem.

Oto najważniejsze pytania, zadawane prawnikom Kancelarii Prawa Upadłościowego w ostatnich dniach:

 

  1. Na jakie sygnały powinien zareagować przedsiębiorca w obliczu trudnej sytuacji finansowej spowodowanej koronawirusem? 

Jeżeli przedsiębiorca przewiduje, że w najbliższym czasie nie będzie w stanie regulować wymagalnych zobowiązań lub już przestał je płacić – to już jest czas, by zacząć działać. Do rozważenia są dwa scenariusze: złożenie wniosku o rsstrukturyzację lub upadłość przedsiębiorstwa.

Na przykład właściciel hotelu, który ma zamknięty obiekt, nie ma żadnych przychodów i nie będzie ich miał w ciągu najbliższych tygodni z powodu zamknięcia całego obiektu. On już wie, że w kolejnych tygodniach nie będzie w stanie uregulować swoich zobowiązań, więc nie powinien bezczynnie czekać.

 

  1. Kiedy zdecydować się na restrukturyzację?

Proces restrukturyzacji sądowej to rozwiązanie, gdy widzimy szansę na kontynuację działalności. Celem restrukturyzacji jest zawarcie układu z wierzycielami i spłata zobowiązań wobec nich, zgodnie z ustalonym planem i w określonej wysokości. Jeżeli struktura naszych wierzycieli pozwala na restrukturyzację, to warto ten proces przeprowadzić. Warto jednak pamiętać, że do układu nie wchodzą wierzyciele zabezpieczeni rzeczowo. Jeśli zatem oni są naszymi przeważającymi wierzycielami, to należy dokładnie przeanalizować, czy ona ma sens. Restrukturyzacja nie obejmuje też wierzytelności, wynikających ze stosunku pracy. Niuansów jest dużo, dlatego każdą sytuację należy przeanalizować indywidualnie.

 

  1. Co daje nam restrukturyzacja?

Prawo restrukturyzacyjne wyróżnia cztery różne postępowania restrukturyzacyjne i dlatego trzeba dokonać szczegółowej analizy sytuacji spółki, by wybrać najlepsze z nich. Otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego przez sąd daje przede wszystkim ochronę przed postępowaniami komorniczymi. Ponadto nie płaci się starych zobowiązań, powstałych przed otwarciem postępowania.

Te zobowiązania w drodze układu z wierzycielami, mogą zostać istotnie zmniejszone, poprzez ich redukcję, odroczenie terminu płatności, rozłożenie na raty czy zastosowanie wszystkich tych środków.

 

  1. Co do tej pory było najczęstszą przyczyną niewypłacalności przedsiębiorców?

Najczęściej był to nierozważny dobór kontrahentów, przez co rozumiemy podwykonawców czy odbiorców usług lub towarów. Oni często ciągną przedsiębiorców w  przepaść zobowiązań. Kolejny powód to niewłaściwe zarządzanie zobowiązaniami i należnościami, przez nietworzenie rezerw na zobowiązania czy zbyt późne dochodzenie należności. Przedsiębiorcy często traktują nieregulowanie zobowiązań w terminie jako tani sposób kredytowania swojej działalności. To niejednokrotnie pierwszy krok do  rozpoczęcia spirali zadłużenia poprzez zatory płatnicze, stanowiące jedną z głównych przyczyn upadłości przedsiębiorstw.

W przypadku działalności w obliczu koronawirusa wszystkie powyższe przyczyny są nadal aktualne. Dochodzi jednak nowa przyczyna niewypłacalności u przedsiębiorców, prowadzących hotele, sklepy, restauracje lub firmy eventowe, gdy nie mają przychodów w ogóle lub w znikomym zakresie.

 

  1. Co z odpowiedzialnością członków zarządu w obliczu działania w warunkach epidemii koronawirusa?

Zacznijmy od tego, że obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie spoczywa na każdym z członków zarządu spółki. Powoływanie się na fakt, że nie ma się samodzielnej reprezentacji, nie zwalnia wcale członka zarządu z takiego obowiązku.

Jeżeli podstawa ogłoszenia upadłości powstała w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii i co ważne- stan niewypłacalności powstał właśnie z powodu COVID- 19, a nie jedynie w czasie epidemii, bieg terminu do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega przerwaniu. Mówimy zatem o terminie 30 dni o dnia ustania zagrożenia epidemicznego.

Pamiętać należy, że sądy z całą pewnością będą szczegółowo badać każdy złożony wniosek. Ponadto nie znamy dzisiaj przyszłych interpretacji sądów w kontekście epidemii koronawirusa, dlatego trzeba zachować należytą staranność i dochowywać terminów oraz podejmować działania, przewidziane przepisami prawa upadłościowego i restrukturyzacyjnego.

 

  1. Czy podobna sytuacja dotyczy również przedsiębiorców, prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą?

W myśl nowych przepisów, które weszły w życie 24 marca 2020 roku, prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą są traktowani przy upadłości jak konsumenci. To istotna zmiana dotychczasowych uregulowań prawnych. Mogą zatem zamknąć działalność gospodarczą, a następnego dnia złożyć  wniosek o ogłoszenie upadłości konsumnckiej. Oczywiście osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą i tak ponoszą odpowiedzialność w ramach majątku osobistego

Niewypłacalność, spowodowana utratą przychodów w związku z epidemią koronawirusa, będzie z pewnością istotną przesłanką przemawiającą na korzyść osoby, składającej wniosek o ogłoszenie upadłości. Nie będzie tu bowiem aspektu celowego zadłużania, który może zniweczyć szanse na skuteczne oddłużenie . Pamiętać należy jednak, że sądy będą to z pewnością szczegółowo badać, ustalając plan spłaty. Dlatego należy działać rozważnie, zachowując wszelkie terminy i procedury, przewidziane w ustawie.

Oczywiście należy mieć na uwadze, że każda sytuacja ma swoją specyfikę. Dlatego warto skonsultować nasz przypadek z prawnikiem wyspecjalizowanym w poszczególnej dziedzinie.

Zapraszamy do indywidualnego kontaktu z kancelarią – udzielamy porad prawnych telefonicznie oraz za pośrednictwem komunikatorów Skype i Zoom.

Anna Grudzień – Kurpiewska
Radca prawny / Syndyk
Skorzystaj z porady prawnika
Sprawdź w czym możemy Ci pomóc Skontaktuj się z nami
Kancelaria Radcy Prawnego Przejdź do strony
Kontakt